Puste krzesła

5.0/5 | 13


Życie wypełniam tylko ważnymi
wydarzeniami. Jestem w nich głównie
ziemią. Czasem gwiazdozbiorem
koziorożca.

Kocham dotykając krawędzi fontanny.
Spływa cierpliwie wodą. Łagodzi
niesmak w ustach. Po nieudanych
przejściach na nieprzyjazne brzegi.

Po każdym powrocie zmniejsza się
liczba pozostałych dni i włosów.Zmieniają
barwę na siwy. Jak dym z komina domu
gdzie wchodziłam po dwa schodki.

Teraz po jednym. Z odpoczynkiem
na półpiętrze w pół drogi.
Za późno na zmianę wyliczonego
wzoru. Na zajęcie pustych krzeseł.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

Dziękuję bardzo. Cieszę się, że wiersz się podoba. Pozdrawiam.

Moja ocena

Moja ocena:  

Mój komentarz

Z wielką przyjemnością przeczytałem ten niezwykle ciekawy, mądry i zgrabnie poprowadzony wiersz. Ujęła mnie jego lekko zarysowana ale nienarzucająca się filozoficzna kreska oraz subtelna narracja. Druga zwrotka po zmianie prezentuje się znacznie lepiej. Pozdrawiam autorkę serdecznie.

Moja ocena

Moja ocena:  

@

Dziękuję :)
Udało mi się zmniejszyć do czterech wersów zwrotkę z dymem.

Moja ocena

Moja ocena:  

Najbardziej podoba

mi sie sposób przekazania czytelnikowi, dlaczego puste krzesła są ważne (całe życie spędzone w tym samym miejscu)

Osobiście zrezygnowałabym z "na wyśrodkowany siwy'
Jak dym z komina jest bardzo ładny I wystarczy. Na dodatek będzie tez 4 wersy jak w pozostałych zwrotkach, a nie 5.
Moja ocena:  

Zwłaszcza

dwie ostatnie strofy
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: