bez projektu

autor:  Wiesława Bień
5.0/5 | 10


w kręgu tajemnic
jak pluskwy
z roziskrzonymi oczami
rozpaczliwie rodzą się
sanktuaria niewinności
zasiane przez obojętność

pozorne mistyczne początki
echa tęsknot
żadne z nich nie jest trafne
imitacje mistrzów i mistrzyń rzemiosła
od samego poczęcia

po trosze boscy
przez cały wieczór
myślę o liczbach
połykam głos
Bóg posłużył się
zbyt prostym kodem



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

Każdy interpretuje po swojemu.
Inspiracją do wiersza, był artykuł poświęcony "Oknom życia". Porzucane noworodki trafiają w ręce sióstr nazaretanek....Temat trudny, a wykorzystanie w tekście takich środków wyrazu, miało ukazać traumę.Jeśli nie sprostałam...:( .Pozdrawiam wszystkich.

Nie rozumiem nic

Prosze o podpowiedź.
Pluskwy I tajemice?
Pluskwy I roziskrzone oczy?
Pluskwy rodzą się?
Pluskwy I sanktuaria?

po trosze boscy -Kto? - dalej te pluskwy?

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Język jak zwykle wyborny.
Co do treści to jeszcze muszę pomyśleć, choć trzecia zwrotka wątpliwości nie budzi.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: