w cieniu szmaragdowego

5.0/5 | 6


wędrując - szukam
szmaragdowego cienia
szemrze wiatr


najczęściej wędruję
po omacku dotykam
wolnego kawałka ciszy
męczy pulsowaniem
w okolicy płatu czołowego

z dłoni
spływają strumyki
po drodze
tyle ostrych zakoli
przez nie zbyt szybko
zmienia się wstęga

między drzewami
od nich zabiera zieleń
osiada na wargach
wchłania się dodając barw
wędrówce z niezbędnym

niepokojem poszukiwacza
szmaragdowego cienia
szemrze wiatr

to nic że strumień wysycha
z grudką błota w dłoni
próbuję



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: