Na cud

autor:  renee
5.0/5 | 12


Dotykasz nagiej
kurczy się z zimna
sinopusta nicość

a niebo gwiazdami
zakochane migocze

Odpływa dopokąd
zrodzi się z miłości
pąkiem niewinnych

a słońce promieniami
ekstrawertyczne pieści

Czucia w czuciu
poczuciem uczucia
zbierasz w całość

bo księżyc wiecznie
czekać nie będzie

Wiersz przetłumaczyli:


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

"Usypiasz" czujność czytelniczą serią wallsów, a potem nagle "Na cud".
Niech się takie niespodzianki zdarzają jak najczęściej.
M.P.

Moja ocena

Moja ocena:  

Malwino

Dziękuję :)

Marku

Dlaczego?

Moja ocena

Reniu, świetne :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Zaskoczenie
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: