Zabiegi

autor:  renee
5.0/5 | 9


Zastygam myślą
pomiędzy snem
a zapachem kawy

byłeś pewny swego
bałam się nie bać

Drętwieję smutkiem
w pół drogi
po tym i do niczego

chwytałam chwilę
nie wahałeś się brać

Żałuję dni traconych
w pędzie jednej nogi
drugą ciągnę za sobą

nie żal ci uciekać kiedy
cisza tak mnie boli



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Piękny i dobry !

To jeden z najlepszych Twoich wierszy. Gratuluję.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: