Wiersz Science-Fiction

autor:  Tomasz Nowacki
5.0/5 | 15


Było dobrze, będzie lepiej,
pani była miła w sklepie,
a taksówkarz, choć miał nakaz,
nie pokazał dzisiaj „faka”.

Lekarz także był do rzeczy,
w łapę nie wziął, a wyleczył.
Urzędniczka już od rana
do wieczora – roześmiana -
grzecznie wszystkich obsługuje:
„proszę bardzo” i „dziękuję”.

Nikt się nie pchał tam na chama,
Nikt się nie darł: „proszę pana,
byłem pierwszy – pan tu nie stał!...”
Czas w kolejce – jakby fiesta.

Znikły „hejty” w internecie,
zamiast nich jest „ecie-pecie”.
Nawet Kuba Wojewódzki
w telewizji był dziś ludzki
i nikogo nie opluwał,
za to pilnie słuchał uwag.

Polityków każdy chwali,
bo obietnic dotrzymali,
nikt nikomu nie zazdrości,
nikt nie boi się przyszłości.

Było dobrze, będzie lepiej,
nikt mi nie uwierzy pewnie,
prędzej w czółko się poklepie
albo ze znudzenia ziewnie.
A ja mówię prawdę szczerą
świadkiem jest jelonek Bambi,
który razem z Cinderellą
bywa u mnie ...
...w Nibylandii.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

@Malwina

No, fajnie czasem pobajać:)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

dobrze czytało się :))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@Pola

czasem nawet trzeba, żeby nie zwariować:)

Moja ocena

można pomarzyć
Moja ocena:  

@Marek Porąbka

Dobrze Marku, że nam chociaż takie przyjemności jeszcze pozostały:) Dzięki:)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Nie wierzę własnym oczom.
Ale przeczytałem z przyjemnością.

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: