Stacja XXI

5.0/5 | 8


w cieniu śmierci rodzi się życie
na aksamitnej pościeli spoczywa miłość

w pączek róży wdziera się słońce
kolce kaleczą bose stopy wędrowca

niewyjałowiony z grzechu człowiek
układa na swej drodze gałązki cierniowe

z Internetu fałszywą receptą na szczęście
upatruje zwycięstwa w swym męstwie

a rozpięta na drewnianej konstrukcji krzyża
dogorywa w samotności Boska sprawiedliwość

kiedy prawo niczym oliwa
na wierzch nie zdoła się przebić

chmury podążają ścieżką nieba milcząc



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

szczególnie tytuł mi się podoba. dobrych świąt !
Moja ocena: