Urojenia nocy

5.0/5 | 10


wąskie chodniki wiodą mnie
po przekątnej samotności
do azylów zagubionych w czasie
bezdomne koty chowają się
w chłodnej czerni wieczoru
wspinając się na palcach
usiłuję dotknąć prawd
zamkniętych w milczeniu

jestem więźniem nocy
urojonej wyobraźni



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

......uwielbiam....Twe słowa Edmundzie(teraz musiałam użyć zwrotu-Ty....wybacz )
Uściski ;
Agata
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: