Wiosenna makatka

5.0/5 | 8


Łąki podnoszą się
z chłodu niemrawo
stygmatem zieleni porasta
nastroszona mleczem
pełna kretowisk
szorstka jak codzienność ziemia

Strzelają na wiwat
pąki dzikich winorośli
świt sweter mgieł
rozkładam po polach
słońce gubi szare kropki
głosu swego próbuje słowik

Czy razem dotrwamy
do późnej jesieni
zimą się dowiemy
kiedy czas słowa pokryje
mglistym szronem bieli



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Witam Panie Edmundzie ;
Piękna wiosenna Makatka.
Uwielbiam pisane,śpiewane,malowane Makatki;
Pozdrawiam
Agata

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: