trudna miłość

autor:  marakuja
5.0/5 | 3


Lipcowe sierpy wiszą nad miastem,
głośno się skarżą na serca ciasne,
które skurczone pod bólem słów
cierpliwe siłą

Kiedy to było? Całkiem niedawno,
zeszłego lata ...prawdą,
zeszłego lata gdy ostre słowa
nie pozwalały zacząć od nowa.

Wybrzmiały dzwony tamtej miłości
w milczącym sercu zamęt zagościł.
Czy trzeba było aż tylu drżeń,
żeby się w końcu usunąć w cień?

Co powie na to siostra czy wnuk?
Czy nas po latach rozgrzeszy Bóg,
co sprawiedliwie sądzi z jasnością
obdarowanych trudną miłością.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


@

Troszeczkę przeszkadza niejednakowa ilość zgłosek w poszczególnych wersach (9-10). Ale może tak miało być?

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: