Niby nic a jednak

autor:  renee
5.0/5 | 11


Przepraszam za wiarę
swoją w ciebie mężczyzno
wartego bądź co bądź zachodu

Rozbudziłeś we mnie
pokłady namiętność dając
nadzieję na to że może
jeszcze coś się zdarzyć

Uwierzyłam w istnienie
miłości prawdziwej że to co
najlepsze z tobą się trafi

Nie wiem co się stało
myślała że chcesz tej
bliskości bycia jednym
duszociał na dobre i złe

Przepraszam za chcenie
stworzyć nam nowego jutra
zostawiając gdzieś światy stare

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

dlatego ja wolę kobiety...:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: