Do zdrapanego naskórka

5.0/5 | 4


Pachniesz cudowną resztą mojego życia.
Uczucie bycia z tobą jest jak po wbiciu w żyłę dawki heroiny.
Przedarte jeansy i top leżą na mnie niespokojnie.
Są niecierpliwe.
Czekają na ciebie.
Jak włożysz pod nie dłonie, przeciągniesz i pożądliwie zdejmiesz…
W tym stylu jak robisz to najlepiej.

Bądź ze mną
bardziej
do zdrapanego naskórka,
wymiennego oddechu,
wspólnej kropli potu,
w coraz głębszych ruchach
przenikać się.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Już tytuł brzmi dobrze . A dalej jest coraz lepiej.

Moja ocena: