Zły moment

5.0/5 | 14


Małgorzacie Zajączkowskiej


Odeszła niespodziewanie
zaułkami wilgotnego zmroku
dyskretnie wymykając się
w ostatnim akcie spektaklu
kończącego się roku 2013
Jak słońce bezszelestnie
chowające się za horyzont
kiedy dzień nocy wyznaje miłość
Gdy wszystko się spełniło
a tak wiele jeszcze
było do powiedzenia

Pozostawiając pustkę
nasączoną bólem
której nie wypełnią
najpiękniejsze wspomnienia




Edmund Muscari Czynszak
3 stycznia 2014 r



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

Wiersz ten dedykowany był pani Małgorzacie Zajączkowskiej (aktorce). Po niespodziewanej śmierci jej mamy pod koniec ubiegłego roku. A związku z tym, że prowadziliśmy ze sobą rozmowę na temat poezji. I to ona poinformowała mnie o niespodziewanym odejściu jej mamy. Wiersz ten napisałem dla i Pani Małgosi Z.


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena


smutne wiersze mają duszę tak jak człowiek
a uczucia zamieniają w proste słowa
Moja ocena:  

Moja ocena

nigdy nie ma dobrego momentu, gdy odchodzi ktoś bliski
z wyrazami współczucia.Pozdrawiam Panie Edmundzie
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: