Toksyczni

autor:  renee
4.9/5 | 10


Strzępi język
ciskając słuchawkę
cały on choleryk

nigdy nie zostawia
jej do końca

Rzuca przedmiotami
gryząc poduszki
ona histeryczka

nigdy nie odchodzi
na zawsze

Żyją w różnych
światach wciąż
do i od siebie uciekają

niepewni natężenia
siły uczuć drążą

Spragnieni cichości
dnia i nocy nie do
końca przespanej

chcą już razem
dojść na koniec świata



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: