Pytania

autor:  bezecnik
5.0/5 | 13


Nauczyłaś słów mazurka matko
i pod twą obronę
sprawiedliwie równo

czemu więc dzisiaj płaszczę się
przed bałwanami
w biało-czerwone falbanki
choć za nimi huka sowa
i rozbrzmiewa kłótnia szaleńców

a bóg wypędzony przeze mnie
z jego własnej świątyni
pije tanie wino
z bezdomnymi

czy to się kiedyś zmieni
czy to się kiedyś może
zmienić

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: