Taniec jesieni

5.0/5 | 28


Taniec jesieni

Wysuszone listopadowym wiatrem,
poskręcane w brunatne rurki,
jeszcze niedawno spływały
kaskadą serc w kolorze nadziei
z ramion brzozowej damy.

Dziś – negliżując smukłe gałązki,
tańczą beztrosko w takt muzyki
bez cienia fałszu dmącej od wschodu
unosząc się lekko – jakby pełne życia,
wirują w walcu - tworząc piruety.

Najwyraźniej – kryjąc smutek i żal,
chcą pochwalić się dobrym nastrojem
przed podróżą do innego świata.

A wicher?

Dyryguje orkiestrą,
jakby chciał przywiać mrozy.



©Ivka Nowak, 3 października 2013

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Tańczę z wiatrem tak jak Ty Mario ...co dzień:))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Zapowiada się...

...dobrze.
Zobaczymy poczytamy.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

Dziękuję :-) Pomysły czasem pojawiają się znienacka, z miłością bywa podobnie :-) Pozdrawiam cieplutko.

Iwka:) wyglądasz jak gwiazda;)

Oczarowujesz oczywiście nie tylko wierszem;) pozdrawiam, aha, czy to oznacza jakieś zmiany? Skąd brać pomysły i skąd miłośc?:)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: