głos Ziemi

5.0/5 | 11


dopóki mnie asteroidy nie wyrzucą z orbity
kataklizmy nie skruszą mojego ciała
dopóty przystanią pozostanę do końca
przed wodą lodem nieugięta dotrwam
zanim`nie dopali się słońce

nie obwiniaj siebie
za wszystkie bezsilności moje
jestem ziarenkiem na plaży
u oceanu nieskończonego

organizmy zmieniają swoje powłoki
lecz ty zatrzymaj się przy drzewie miłości

jego korzenie zawiłe jak moja historia
korona drogowskazem do lepszego jutra
jeszcze jest czas na godność

miłość steruje kosmosem

nie pozwól usychać owocnemu drzewu
podlewaj


Regina Rubak



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: