Mała 6

5.0/5 | 12


( w Pile)


Na ulicy Małej krótszej od marzeń,
które kończyły się często przed czasem
Gdzie wiosną taplaliśmy się w błotnej,
ponurej jak tamten czas kałuży
niczym wróble, co hałasowały
w kępie bordowych bzów pod oknem
Przed domem niewielki ogródek,
z królikami karmionymi świeżym mleczem
Dziś dokoła, jest bardziej cicho i pusto
Do alei wspomnień, wyprowadzili się dawni sąsiedzi,
Morysony z parteru, Kalki, złośliwy Żołądkiewicz,
Andrzejewska pod oknem na swej ławce nie siedzi
Martwe wokół place, porosły nowymi blokami,
na podwórkach jak dawniej, choć rzadziej
słychać pogodny szczebiot dzieci,
tylko dzień, jakby bardziej senny

I ja coraz bardziej niedzisiejszy



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Mój komentarz

Bardzo podoba mi się melancholijno - wspomnieniowy klimat tego utworu. Ten wiersz ma wprost symboliczny charakter, skrywający głęboko ukrytą nostalgię za dzieciństwem i młodością, i tym co minęło bezpowrotnie. Pogodne zakończenie zgrabnie zamyka ten sentymentalno - wzruszający obraz ulicy Małej 6.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Świetny wiersz.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

To prawda, najpiękniejsze są wspomnienia :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: