Brawurowa ambicja

5.0/5 | 5


Jak cudownie jest spełniać marzenia,
te dla kogoś trywialne, ale przeze mnie wysnute od dawna,
w przepełnionych myślami bezsennych nocach.
Kochane światełko, gdy na nie patrzę uciekam stąd pozostając na swoim łóżku.
Chciałabym zamieszkać w tej idealnej przestrzeni,
wyciągać swój grzbiet niczym kotka, wzruszyć się miłym wspomnieniem,
spokojnie działać w zmysłowej harmonii tego kawałka ziemi…
Anielskie oczka ochraniają mnie a
brawurowa ambicja podnosi mnie ilekroć zaczynam opadać.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Niemal jak motto.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: