mogę

autor:  Andrzej Malawski
5.0/5 | 5


Może się skrystalizujesz w końcu
przez pryzmat się rozproszysz
staniesz dumna z taką miną
jaką chciałbym zapamiętać

złudzenie się rozwiewa
już nic nie zostaje
może tylko piegi w myślach
podkręcone rzęsy
zalotnie emigrując do innych
spadają na ziemie

pewnie nie zapomnę nigdy
jazdy na rowerze
pewnie nie utonę nigdy
we łzach
mogę nie napalić się tym papierosem
i nie pójść po wódkę
mogę nigdy nie zapomnieć
mogę.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Jakie solidne kobiety

;)Dziękuje

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: