freddie

autor:  A.Ż
5.0/5 | 5


przy nevermore tracę czujność
odpływam
kotwica na maszt
nie mam wspomnień z nevermore
możliwe, że pierwszy raz
freddie zesłał mnie na the path of nevermore
kiedy piłam ósmy kieliszek likieru miętowego
i jadłam pączka z lukrem
ale to mogą być spreparowane retrospekcje



 
KOMENTARZE


...

przy smętnych piosenkach trzeba być mężczyzną, się skupić-nie płakać;)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

nie daj Panie Boże jakby z masztu ta kotwica spadła
Moja ocena:  

Moja ocena

To duża przenośnia,
"kotwica na maszt"- ale po tylu kieliszkach! Pozdrawiam
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: