Przywiązane do pługa

autor:  bronek z obidzy
5.0/5 | 10


Kiedyś, gdy na świat przyszło małe, brało się takie
niczym worek. W mieście się z takim wałęsało,
na wsi najczęściej niosło w pole.

Kładło się to gdzieś na oranym, by wyrastało
blisko pługa, obszczane i umorusane, z paluszkiem,
zamiast smoczka w buzi.

Niewiele większe od orzeszka, ssało piąsteczkę
upaćkaną kręcąc jak kukła na sznureczku
główką do pługa przywiązaną.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

:)))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: