Droga donikąd

autor:  Urszula Bremer
5.0/5 | 7


"...Choćbyś założył osłu siodło,
nie przemieni się w konia...".


Zapłodniona myśl rzuca
złowieszcze obrazy,
wydłużając zniecierpliwienie.

Pękające drogowskazy
odsłoniły drogę donikąd.

Wyczesuję gniew
szukając pozytywnego
zatrzymania.

Nawet wiatr przeraźliwie
jęczy z bólu.

Odsyłam kolejną
metamorfozę do cyrku,
popisy klaunów zawsze
wprawiały mnie
w osłupienie.




czarnulka1953
21. 11. 2013.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: