Obcy dom
Tak, to jest ta ulica
Ale jakaś krótka
Domy takie małe
I martwe boiska.
Tu była huśtawka
Ale już jej nie ma
Ktoś zdarł farbę z ławki
Skurczyły się drzewa.
Tylko wiatr jakby ten sam
Ale ciszej wieje
Zamiata pod chodnik
Niegdysiejsze dzieje.
Echo naszych śmiechów
Dawno już przebrzmiało
Dziś tak tutaj pusto
I czas w miejscu stanął.
Ten dom całkiem obcy
Żaden w nim nie mieszka
Lepiej pójdę sobie stąd
Nikt na mnie nie czeka.
Ale jakaś krótka
Domy takie małe
I martwe boiska.
Tu była huśtawka
Ale już jej nie ma
Ktoś zdarł farbę z ławki
Skurczyły się drzewa.
Tylko wiatr jakby ten sam
Ale ciszej wieje
Zamiata pod chodnik
Niegdysiejsze dzieje.
Echo naszych śmiechów
Dawno już przebrzmiało
Dziś tak tutaj pusto
I czas w miejscu stanął.
Ten dom całkiem obcy
Żaden w nim nie mieszka
Lepiej pójdę sobie stąd
Nikt na mnie nie czeka.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Agatko
witaj, cieszę się że jesteś,przejeżdżałam koło miejsca gdzie się wychowałam, wszystko tak szybko się zmienia..
Moja ocena
Moja ocena
Witaj Asiu;Piękny obraz namalowany słowami....pamiętaj -zawsze gdzieś czeka ktos-tak śpiewała Anna Jantar i tak jest.....
Pozdrawiam
Agata