splot

autor:  Malwina
5.0/5 | 11


rozpinam koszulę
tak tu jest serce
czuję jak bije
chcę o wiele więcej

splotu
by niewidzialne
silniejszym się stało

tej nocy się nie skończyło

niech łza spełniona spłynie

spraw by jutro parseki
nie dzieliły
a księżyc nie musiał
blaskiem nas dopełniać

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


@

Aga, inny co ?

Moja ocena

...wow ;-)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

zgadzam się :))

Moja ocena

jedno nie sprawi - oboje muszą. Transplantacja musi być wymienna:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

Serdecznie dziękuję Sven'ie

Moja ocena

Na wskroś zmysłowe...pozdrawiam serdecznie Sven
Moja ocena:  

@

Marku dzięki,
czekałam co Guru na to,
myślałam, że pomyślisz, że mi odbiło... :))

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Już początek jest znakomity. I te parseki. Jak ja to lubię.
I na końcu tylko;
blaskiem (nas) dopełniać.
Malwino, takich więcej.
Moja ocena:  

@

:)

Moja ocena

Moja ocena: