drzwi

autor:  Malwina
5.0/5 | 13


porządkując życie
otwierałam wiele drzwi

klamki były oporne
te z gałkami obślizgłe
trafiałam nawet
na obrotowe

niektóre
w ogóle się nie otworzyły

teraz oczekuję
rozwartych na oścież

i to nie będą te
z witającym Piotrem
bo to dostałam
w pakiecie na życie

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: