Który to już styczeń ?

5.0/5 | 7


Nadszedł, byłam…
Składane obietnice
chowałam do albumu
wspomnień.
Związane bladą wstążką
czekały
słów miłości,
opowiadań - o mnie..

Pamiętasz ?
Mówiłeś - będę.. zaczekaj…
Między palcami płynęło życie
z twoich spojrzeń.
Wciąż nieobecny byłeś,
niegotowy dla mnie..

Z odchyloną głową
słuchałam
odgłosu kroków
w ciszy..
By ich nie spłoszyć
zamiotłam w kąt
nawet myśli..
Kolejny przyszedł styczeń..

Czekanie - myśli moje,
wciąż w tamtym kącie tkwi.
Popiołem z uczuć naszych
zakurzone,
i.. nawet się nie przyśni…

(A.M.K) 2013



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: