nigdy odejść

autor:  marakuja
5.0/5 | 6


gdybyśmy przypadkiem zjedli razem kolację
zgodnie z założeniem że nieszczęścia chodzą parami
nic by pewnie między nami nie zapłonęło
prócz wyjściowej świecy na kawiarnianym stole

ktoś z nas mógłby stylowo zapalić papierosa
a ktoś adekwatnie zgasić go ripostą
gwiazda spadłaby w innej galaktyce
szczęśliwe koty mościłyby się w fotelach

w domu do którego pragnęłabym wrócić
szorować podłogi o ponurych kątach
mam tu swoje bagaże ciągle nierozpakowane
zawsze jestem z powrotem zrozum



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: