Chłopska medycyna

autor:  bronek z obidzy
5.0/5 | 6


Dawniej, gdy chłop się zalał w trupa,
a baba go wku…iła,
zanim jej ostro złoił dupę,
brał się i piec rozbierał.

Fruwały oknem jak motyle
kafelki na podwórze,
a baba odwrócona tyłem
rzucała się na łoże.

Gdy skończył z piecem, znów się napił.
Czas babie sprawić lanie,
kiedy ją dopadł na kanapie
wnet zaczął rozbieranie.

Znowu fruwały po komnacie,
podobnie jak motyle,
babskie majtochy, chłopskie gacie…
To w tym temacie tyle.

Dziś, chociaż pan się też napije,
nic nie ma do gadania,
a pani, choć wątroba gnije
woli nie wku…ać pana.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

narozrabiał i zadośćuczynił :)
a teraz inne czasy......
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: