Zycie na supełku

autor:  Andrzej Malawski
5.0/5 | 11


Całe życie na supełku
ledwo te pętelki wiążąc
jeszcze koniec z końcem
spotkać się na pewno zdążą

zdążą się też porozmieniać
komplikacje na problemy
coś się przetrze a coś zerwie
jedno z drugim, tak nie chcemy.

Można zacząć z drugiej strony
badać choćby perspektywę
gdzie są jeszcze proste drogi
a gdzie pozostają krzywe

krzywe myśli i wspomnienia
co się wiążąc tu wyrosły
coś się tam musiało skrzywić
no bo plan był przecież prosty

dało by się go powiązać
zamiast później lepiej prędzej
tak by szybko się nie zerwał
tak związany silny węzeł

zamiast tego mam związane
już nie myśli ale ręce
się rozwiązać nawet nie chcę
wiązać się tez nie chce więcej

bez rutyny przyzwyczajeń
może kiedyś spontanicznie
się powiąże nowy supeł
stary przerwie albo utnie.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Zwłaszcza ostatnia zwrotka !!! :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Bardzo interesujący utwór...aczkolwiek z wiodącym tutaj symbolicznym ''supłem''...''supekiem'' mam dość drastyczną sekwencję skojarzeń.Pozdrawiam serdecznie Sven
Moja ocena:  

dziękuje pozdrawiam,

za opinie i komentarze

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Żaden ze mnie krytyk,ale interpunkcja jest tu zbędna.
Wiersz sam w sobie jest interesujący,nawet gdyby był pisany małymi literami treść sama się obroni,,gdyż jest prawdziwa jak" Życie na supełku"

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: