Tyle słów
Słowa są jak promyki
W słowach zaklęte czary
Słowo potrafi zranić
Lub na nogi postawić.
Słowa, gradowe chmury
Złowieszcze i niszczące
Czasami chciałbyś uciec
Schować się gdzieś w panice.
W słowach ogromna wiedza
Największa mądrość świata
Słowo pełznie po bruku
Słowo nad dachy wzlata.
Krzyczy najgłośniej przecież
I szlocha przejmująco
Mrozi lodem gdy gniewne
W czułości zaś gorącem.
W słowach zaklęte czary
Słowo potrafi zranić
Lub na nogi postawić.
Słowa, gradowe chmury
Złowieszcze i niszczące
Czasami chciałbyś uciec
Schować się gdzieś w panice.
W słowach ogromna wiedza
Największa mądrość świata
Słowo pełznie po bruku
Słowo nad dachy wzlata.
Krzyczy najgłośniej przecież
I szlocha przejmująco
Mrozi lodem gdy gniewne
W czułości zaś gorącem.

Moja ocena
Moja ocena
Asiu, istotnie słowa są emocjonalne, zachwyt i krytykaopisują jak obraz wszystko,potrafią pielęgnować i niszczyć
i jak piszesz czasami warto pomilczeć
...otulmy się ciszą...piękny wers
ja to bym skróciła, bo sens powiela się
ale to moja sugestia :)
@
Nie bardzo to rozumiem, wiec przyjmuję że dostało mi się.Moja ocena
@Panie Marku
Chciałam tylko powiedzieć, że chociaż posługuję się słowami a nawet "ładnie" rymuję to ich nie lubię.Ładna rymowanka tylko...
..tylko te dwa dwuwiersze psują wszystko.Brzmi to tak jakby sufler podpowiadal mi o co chodzi.
Moim zdaniem niepotrzebne.
No ale; de gustibus est non disputandum.
Moja ocena