fruktoza
/na bakier/
kochasz na swój sposób
ja tak nie potrafię
obierasz ze skóry
rozkrawasz przy blacie
wsysasz jedną cząstkę
gdy skończysz następną
ciężko głód nasycić
zwłaszcza że na pewno
kiedyś mnie zabraknie
a Twój apetycik
będzie musiał inny
ananas nasycić
kochasz na swój sposób
ja tak nie potrafię
obierasz ze skóry
rozkrawasz przy blacie
wsysasz jedną cząstkę
gdy skończysz następną
ciężko głód nasycić
zwłaszcza że na pewno
kiedyś mnie zabraknie
a Twój apetycik
będzie musiał inny
ananas nasycić

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Nie ma ananasów niezastąpionych...pozdrawiam serdecznie SvenMoja ocena
dobrynie rozkrawasz ale kroisz, albo szatkujesz
tak razi
/ćwiartuje co :))) /
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena