Już chora …

autor:  Marek Kular
5.0/5 | 13


już chora
każdej nocy bezsennej
patrzyła wyczerpana
jak od zarzewia
dzień się rozwija wolno
zawsze tak samo
tym powszechne znanym
polonezem Chopina

widziała jak
przecedzony przez ciężkie zasłony
w metrum wyznaczonym przez zegar
splata się w warkocz
z jałową nadzieją na lepsze

obolała
przeklinała wszystkich
którym Bóg dał zdrowie

jak ktoś powiedział
gust miała
gospodyni domowej
ale ten Chopin
wychodził chyba
poza ramy



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: