Zmyl moją czujność

5.0/5 | 3


Jest półmrok
a moje suche usta pragną twojego wilgotnego dotyku.
Daj im niepokój.
Zmyl moją czujność.
Odwróć moją uwagę od strachu.
Też jestem już zmęczona.
Nasze serca moją różne dystanse,
ale tak samo dyszymy i ocieramy krople potu.

Żadna konkurencja
choć wydaje nam inaczej.
O ile wskazówek się jeszcze potkniemy?

A wiesz, że to w szaleństwie jest unikatowa prawdziwość?

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: