Kolce

autor:  renee
5.0/5 | 10


Szukał czułości
bliskości ciał
a ona jak posąg
zimny alabaster

ze łzami w oczach

Próbował
ją rozgrzać wybuchem
namiętności
całował natarczywie

choć nie na siłę

Rozchylił jej uda
krzyknęła
nie z radości
lecz bólem

że nic nie poczuła

Tęskniła
była spragniona
miłości
ale nie jego

wciąż tamtego



 
KOMENTARZE


@

Dziękuję :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Renato, piękny :)

mam go w ulubionych
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Renato, ale Ty piszesz fajne wiersze!
Świetnie się tutaj sprawdzają przeskoki w postaci pojedynczych wersów.
Myślowa odskocznia.
Brawo, brawo.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: