Mrok

5.0/5 | 8


Mrok

Ulica, na której zgasły wszystkie światła
Zamykam oczy
Nic nie widzę
Nie chcę niczego czuć
Tutaj zapada zmrok nawet już w dzień
Siedzę czasem na jej krawężniku
Cisza
Nawet wiaterek nie zawieje
Przebiegłby jakiś pies
Nic
Księżyc nigdy nie wschodzi
Chcę wstać
Pójść poszukać …
Jednak nie
Brak sił
Siedzę na zimnym krawężniku
Czekam
Nikt jednak się nie zjawi
Nie powie jednego magicznego słowa
Nikt

Władysław Andrzej Bobrzycki



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: