Niemożliwe a jednak

autor:  Urszula Bremer
5.0/5 | 7


Nawet rozum nie chce przyjąć,
co do uszu dociera.

W twoich oczach
szukałam zrozumienia,
odmieniałam przyjaźń
przez wszystkie przypadki.

Uginam się pod naporem
przygniatających faktów -
wiem, tej grze na imię monopol.

Rozchwiana wewnętrznie
odpycham narastające wątpliwości.

Niemożliwe, a jednak -
echo nie potrzebuje biletu.

Dzieliłam się owocami z mojego
sadu, ostatnią pestką o mało
nie wybiłaś mi oka.

Wyrzuciłam różowe okulary.
Czarne, ma pozostać czarne -
daltonista nie ma złudzeń.

Ból pleców uleczy
akupunktura, wyjmij nóż
ukryty w rękawie -
może się przydać do
szlachetniejszych celów.




czarnulka1953
31. 07. 2013



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

a kto umie docenic przyjazn ze swieca takich szukac kazdy szuka gorszego od siebie

Moja ocena

oj Urszulko, ale napisałaś...wielkie uznanie. Kłaniam się :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: