Tania droga
Narysuję mapę świata
z mórz łez i z radosnych wzniesień,
by pójść drogą pomiędzy.
W kalendarzu wrzesień
i wiatr zamaszyście
zmiótł pierwsze liście
zmęczonego lata.
Choć brak pieniędzy
ruszam czym prędzej,
nim mróz figla spłata.
z mórz łez i z radosnych wzniesień,
by pójść drogą pomiędzy.
W kalendarzu wrzesień
i wiatr zamaszyście
zmiótł pierwsze liście
zmęczonego lata.
Choć brak pieniędzy
ruszam czym prędzej,
nim mróz figla spłata.
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@
Przeczytałam, masz rację... naprawdę dobre,z tego możesz czerpać cd....
Pozdrawiam
Moja ocena
@Malwina
dzięki, to jakby jest kontynuacja. Może też Ci się spodoba...:-)http://www.emultipoetry.eu/pl/poem/5679,deszcz-w-ogrodzie
@
naprawdę dobrya pierwsza strofa super !
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena