data śmierci bez narodzin

autor:  iwona stokrocka
5.0/5 | 10


szła do niego
przeważnie nocą
po cichu
by nie zbudzić dziecka

zasnęło
zanim się obudziło

szarpała go za sumienie
bez pytań bez słowa
jak on

gdyby róża
poprosiła ogrodnika
żeby ściął jej pączki
doświadczony ogrodnik

przynajmniej by zapytał

dlaczego tak piękna róża
chce
pozbyć się pączków

mógł
dotknąć jej sumienia
zanim
wyrwał z niej życie

przecież
nie miała kolców

iw, 10.07.13

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Łukasz...

serducho

Moja ocena

Ty jedna z niewielu dotykasz poezją takich miejsc "człowieczności", i do tego jesteś tak delikatnie dotkliwa, niesamowite.
Mocne i bolesne te Twoje wiersze, ale potrzebne i piękne.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Piękny...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: