W pogoni

5.0/5 | 10


daję tobie gwiazdy i rozpalam nowe
żeby się iskrzyły tam na nieboskłonie
z mgławic tworzę światy pełne tęcz i blsku
niech w przestworzach płoną do skończenia czasu

nocą ciebie gonię pędzę jak szalony
szepcząc tajemnice w przestwór nieskończony
księżyc tobie świeci i zsyła promienie
abyś słodko spała i miała nadzieję

w ciemne chmury burzy wplatam błyskawice
zaraz cię dogonię i za dłoń uchwycę
słońce moim wrogiem lecz dla ciebie życiem
dotykamy nieba o zmierzchu i świcie

gdy na jawie stąpasz lśniąca i w promieniach
wtedy ja zasypiam i w twój cień się zmieniam

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: