Nocne smętki

autor:  Renata Cygan
5.0/5 | 14


pogoda pokwękuje
bez przekonania wcale
serial się w TV snuje
(nie patrzę na seriale)
butelka mruga oczkiem
zalotnie jak kochanka
a życie płynie boczkiem
skąpane w smutnych rankach

deszcz wali jakby walić
kazano mu odgórnie
fajka się smętnie pali
niepokój drży podskórnie
potroszczyć bym się chciała
i przydać jeszcze komuś
tymczasem wiersze bajam
miast stawiać się do pionu

RC July 2013



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@Tomku

Tomku - masz rację - czniać ten pion :)
Dzięki za czytanie :)

@Waldku

A Ty mnie rozpieszczasz swoimi komentarzami:) Miło mi bardzo, że Ci się podobają moje teksty. Widocznie nadajemy na podobnych falach...
Pozdrawiam serdecznie :)

@Przemku

Ty świetnie i bajasz, i wierszysz :))

@Marku

Nie mogę się doczekać...

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

miło się robi... chrzań ten pion, byleś dalej poziom trzymała:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Wyczarowujesz klimaty

którym nadajesz świetne tytuły, eksperymentujesz z formą i rytmem (nawiasem mówiąc ten zapis dwustrofowy pasuje super do treści) oraz puentujesz umiejętnie i celnie. Gipsy, Ty mnie zamęczysz swoimi czarami.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

hmm można wiersze bajać i można bajki wierszyć... słoń i fortepian wysiadają... takie dalekie skojarzenie...
Moja ocena:  

Moja ocena

Fajne :))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Ładnie i trochę inaczej.
A "Dyndajaca dziewiątka" już czeka.
To jutro.
(powiało grozą)
:-)
Moja ocena: