Lęki

autor:  Urszula Bremer
5.0/5 | 6


Uporczywe rozdrażnienie
pozostawiłam na pamiątkę
starym kątom.

Niepewności, wyzbyłam
na pierwszym rozdrożu.

Rozdwojenie jaźni,
samo odeszło.

Tylko dokuczliwy lęk
niewiadomego pochodzenia,
znalazł poczekalnię roztaczając
okupację we mnie.

Przeganiam natrętne
myśli, by wyjść
na spotkanie radości.

W każdym razie
próbuję.

Z różnym skutkiem.




czarnulka1953
14. 06. 2013.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: