(IPOGS, Freestyle) O rynnę stukany

4.7/5 | 12


znów wolnym słowem zachęcon
przez portal teleportowany
rytmicznym poddaję się dźwiękom
i wystukuję bzdet rymowany

o rynnie co blacharz ją sklepał
i spłynął nią choć sam ją składał
o deszczu co padać się nie bał
i padał i padał i padał i padał

i rymnę wierszem o rynnę
i stuknę rytmem bezsensu
słowa niby niewinne
a jednak bezwstydne... z nonsensu



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

swietny rymowany wiersz brawo

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

w każdym "nonsensie" jest odrobina sensu :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Energia.

Czuję tu energię, werwę, młodzieńczy animusz....wyobraznię Marquis de Sade, kondycję Bikila Abebe i seksualność Micke'a Jaggera. Jedziesz z siła parowozu przez cały wiersz. Pozdrawiam serdecznie Sven

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

to już nie na moje lata :(
Moja ocena: