Siódmy krąg

5.0/5 | 11


miecz zakreśla błękitny okrąg
tnąc powietrze zimnym ostrzem

zastygasz stając się jednością
miękkiego ciała i twardej stali

umysł rysuje sceny przyszłej walki
nie liczy się nic oprócz spojrzenia
w ciemniejące oczy wroga

czas zdaje się zatrzymywać
na kilka sekund

echa starcia poniósł wiatr
zostawiając czarną kałużę
lśniącą w blasku księżyca
z której zerkają mroczne gwiazdy

czasem trzeba umrzeć żeby
nie zginąć do końca

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Ostatnie wersy kojarza mi się z filmem Stawka większa niz życie...ale może byc tak ,że głupio piszę.Pozdrawiam serdecznie Sven
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: