diss do krwi

autor:  batuda
5.0/5 | 3


znów jest wojna na podwórku dwie indyczki w zwartej spółce
przeciw innej też indyczce że dkradła jajo kacze
przez to kaczka w telewizji rozpłakała się na wizji

wszyscy kaczkę pocieszają dzięcioł stuka w głowę
kaczce nie załatwisz nic tu płaczem

prędko prędko do sędziny
niech ukarze tę gadzinę

no i proszę atmosfera zadymiona
jajo kacze było śliczne a indycze zagraniczne
stracą kilka piór to pewne

wojna wszak nie bywa rzewna

nikt w niej sobie nie wybacza trzeba krwi
i walki trzeba
tam gdzie piekło nie ma nieba



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: