nie - moc

autor:  iwona stokrocka
5.0/5 | 9


w pośpiechu
odkładała książkę i gasiła światło
udawała że śpi

skulona
tuliła złość i żal
w zaciśniętych pięściach

i brak siły
żeby się bronić
gdy zdzierał z niej majtki

zagryzała usta do krwi
bolała siebie samą

kiedy ciężkie łapsko
zsuwało się bezwiednie
z jej pleców
wymykała się do pokoju syna

"tatuś już wrócił śpij kochanie"
zawsze odpowiadała to samo
zawsze w tym samym miejscu
drgał głos

lustro w łazience
witało ją nowym dniem
plując na swoje odbicie
żegnała noc

syn był tak dumny z ojca
a ona

mogła być tylko matką

iw, 19.04.13



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Paweł,

jak miło bardzo Ciebie widzieć, gdy raz na "ruski rok" tutaj się pojawisz:) pozdrawiam serdecznie :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

...

"bolała siebie samą" - trafnie

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: