Skin-ny.

autor:  Ann Marie Lech
5.0/5 | 2


Gryzę się z myślami jak wygłodniały kot
z braćmi

Już wiem ,że nie będzie dzisiaj nocy
nie będzie poranka zakrapianego deszczem


Upijam się zapachem wczorajszego poranka
i nie ma już bólu i lęku już nie ma

Wychudzona lalka pełna niczego
bez wianka

Zagrzeszona na śmierć, obijała się o kości
swojego niedoszłego zatracenia.


Nie karmić zwierząt
nie zabijać zwierząt.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: