POLOWANIE

5.0/5 | 18


Poeta jak kot
przez podwórko
przechodzący
niby bezcelowo
chodzi po świecie
lecz wszystko zauważy
i nie przepuści
żadnej myśli
i żadnemu słowu
Bawi się nimi
gdy mu już wpadną
do głowy
jak kot.
Poeta jak kot
całymi dniami
głodny chodzi
czatując na pomysły
przemykające tu i ówdzie
i cierpliwie czeka
aż mu temat podejdzie
a potem dogłębnie
próbuje duchowej potrawy...
najczęściej twardej jak podeszwa
jak mysz przyziemnej
Rzadko udaje się chwycić
podniebne istoty –
Są niezwykle płochliwe.
24 10 1999

Wiersz z tomiku "Widzę"



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

widzę to:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Polecam nowy tomik wierszy Jarosława "Widzę" - ja go nabyłam w sklepie internetowym : http://www.sklep.gildia.pl/koszyk

pozdrawiam :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Kocie...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

...ach te rozmaite i co rusz czmychające dajmoniony...bardzo mi sie podoba twój wiersz. Pozdrawiam serdecznie Svenn
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: