Radzę sobie.

5.0/5 | 11


portowe mieszkanko
przywitało mnie
sztormem

anioły siedzą
po kątach
milcząc wymownie

piękny trójmasztowiec
zza okna odpłynął
jego miejsce
zajął
fiński tankowiec

wracając do pracy
wpadłam w wir plotek

może to jest sposób
żeby jakoś żyć



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

a ja

kocham morze:)

a wiersz...superancki.

Moja ocena:  

Takie klimaty...

Lubię.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: