bez zasad

autor:  iwona stokrocka
5.0/5 | 9


pierwszą papierową przyjaciółkę
filipinkę zdradziłam sama
zdziecinniała przy mnie
a młodzieńcza miłość
zakrzyczana nieuleczalną zazdrością
zaczęła być męcząca

tę największą odbiła druga
już prawdziwa przyjaciółka
o urodzie michelle pfeiffer
w jednym momencie
straciłam przyjaźń i miłość

a on wciąż głupio pytał
dlaczego jest tak piękna

nie każda głupota jest błędem
ale i na głupocie się nauczył

przyjaźń poszła w zapomnienie
miłość po latach wróciła
przyjaźnią na tyle silną
by przemierzać oceany i lądy

nie ma przyjaźni bez miłości
czy miłości bez przyjaźni?
a może nazwy gubią znaczenie
gdzieś po drodze

iw, 21.03.13

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: